Po wielu miesiącach pokazywania Wam mojej roślinnej drogi w kuchni i kilku prób pozowania przed obiektywem, jak ‘blogerka’ ( 😉 ) postanowiłam podzielić się kosmetyczną stroną weganizmu. Przed Wami moja pierwsza recenzja wegańskich kosmetyków, które odkryłam niedawno i od razu skradły moje serce. Kiedy piszę ten wpis, za mną już kilka tygodni testowania tych cudownych produktów. Prawie wszystkie na wykończeniu. Jednak wciąż czuję ten zniewalający i długo utrzymujący się zapach na skórze. I wychwalam je nie bez powodu. Faktycznie w tym przypadku, moja skóra od razu je pokochała i na pewno nie będzie to ostatni raz, kiedy je używam. Zaraz po skończeniu wszystkich buteleczek, z pewnością polecę do sklepu przygarnąć kolejne 😉

After many months of showing You my plant based road and few trials of posing in front of a camera, as a ‘fashion blogger’ ( 😉 ), I have decided to share my beauty cosmetics side of veganizm. In front of You there is my first review of vegan cosmetics, which I have discovered recently and they stole my heart immediately. During writing this post, there are few weeks behind me of testing those wonderful products. Almost all are finished. However I still feel this captivating and long keeping smell on my skin. But I am not praising them without the reason. Indeed, in this case, my skin immediately fallen in love with those cosmetics and surely it will not be the last time, when I use them. Richt after finish all bootles, I will run definitely to buy anothers again 😉

Moje pierwsze naturalne i wegańskie kosmetyki, które zaczęłam używać to te, do pielęgnacji całego ciała. Są to scrub i balsam do ciała z firmy Hagi Cosmetics. Natomiast jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, to moimi już ulubieńcami są kremy na dzień i na noc oraz żel myjący do twarzy.

Po pierwsze, czy kosmetyki mogą być wegańskie i dlaczego? Zazwyczaj słyszy się o jedzeniu wegańskim, ale kosmetyki? 😉 Otóż składniki, jakie używa się w tych produktach do pielęgnacji ciała, które powszechnie są znane, mogą pochodzić z dowolnego źródła zwierzęcego, w tym produktów ubocznych ich pochodzenia zwierzęcego. Znalazłam krótką listę najbardziej popularnych składników:

My first vegan and natural cosmetics, which I started to use, are for all body. These are scrub and  body lotion from Hagi Cosmetics. Whereas, when it comes to skin of my face, my favourites are creams for day and night time and washing gel. 

First of all, can cosmetics be vegan and why? Usually You can hear about vegan food, but cosmetics? 😉 Well, ingredients which are used in products for our body (well known to every one) can be an origin of animal sources and all its side effects. I found a short list of the most popular this kind of ingredients:

  • Carmine lub koszenila: Farbowanie wykonane z naziemnych owadów
  • Lanolina: Środek nawilżający pochodzi od owiec
  • Wosk pszczeli pyłek 
  • Smalec
  • Łój
  • Laktoza / laktalbumina
  • Mleko / produkty serwatkowe
  • Pochodne jedwabiu
  • Elastyny ​​(od krów)
  • Kwas hialuronowy

 

  • carmine or cohcineal: hair colouring made from insects
  • lanoline: moisturizing stuff from sheeps
  • beeswax
  • grease
  • tallow
  • lactose
  • milk / whey products
  • silk
  • elastin (from cows)
  • hyaluronic acid

Niektóre składniki, takie jak gliceryna, może pochodzić ze źródeł roślinnych lub zwierzęcych, dlatego woląc się upewnić, wybieram te firmy, których jestem pewna i które mogą to potwierdzić. Często można skontaktować się z konkretną firmą i poprosić o listę wegańskich produktów lub pełnej informacji składników.

Ale wegańskie kosmetyki, to nie tylko produkty bez składników pochodzenia zwierzęcego. Weganizm opiera się także na empatii i całkowitym dbaniu o inne stworzenia. Większość firm funkcjonujących i powszechnie nam znanych sprzedaje produkty, które są testowane na zwierzętach, a to znaczy, że weganie w 100% wykluczają je z użytku. Jeżeli istnieje możliwość, nie podejmowania testów na zwierzętach, to dlaczego mielibyśmy nie dokonać wyboru i używać tylko takich, nietestowanych na zwierzętach kosmetyków…?

Some ingredients, like glycerol, can be an origin of plants or animals, that’s why I prefer to make sure, if I choose companies, which I am certain and can confirm. Very often You can contact with some company and ask for list with vegan products or full information about ingredients.

But vegan cosmetics are not only these ones without ingredients with animal orgin. Veganism is all about empathy and caring for animals in general. Nowadays most of well known companies sell products, which are tested on animals, what means, that vegan people don’t use them. If there exist a possibility of don’t making tests on animals, why we would make a choice and use only these ones, not tested on animals cosmetics…?

HAGI COMSETICS

Jest to zdecydowanie firma, która zdeklarowała się, że kosmetyki ich produkcji są naturalne i w pełni wegańskie. Działają na rynku od roku 2000 i podążają za naturalną, harmonijną ścieżką, czerpiąc bogactwo składu surowców kosmetycznych. Krocząc tą drogą ich kosmetyki nie tylko dbają o nasze ciała, ale również o środowisko. W ich ofercie można znaleźć kosmetyki, które są sklasyfikowane w pięć filarów – ziemia, woda, ogień, powietrze i ‘piąty żywioł’.

Definitely this is a company, which declared their cosmetics are all natural and vegan in 100%. They have beed functioned since 2000 and follow a natural, harmonious road, deriving wealth of composition in cosmetic feedstock. Stepping this path, their cosmetics care not only for our bodies, but also for an enviroment. In their offer we can find cosmetics, which are classified in five pillars – earth, water, fire, air and ‘fifth element’.

NATURALNY SCRUB Z OLEJEM Z PESTEK ŚLIWKI I OLEJEM JOJOBA
NATURAL SCRUB WITH SEED PLUM OIL AND JOJOBA OIL

Mój zdecydowany faworyt, jeśli chodzi o zapach! Prawdziwa uczta dla zmysłów i niezły bodziec dla umysłu, z dawką inspiracji… do kuchni! Bo wierzcie mi, że czasem nawet pod prysznicem myślę o jedzeniu 😀 a kiedy w grę wchodzą takie zapachy… nie sposób się powstrzymać od kombinowania nowych połączeń smaku w kuchni 😉

Główne założenia w pielęgnacji tego scrubu to pobudzanie mikrokrążenia i usuwanie martwego naskórka, natłuszczenie i ujędrnienie ciała, a także zmiękczanie i łagodzenie podrażnień. Czy w moim przypadku to się sprawdziło? Tak! Jest to jeden z niewielu peelingów jakie używałam, które traktowały moją skórę w tak cudowny sposób i pozostawiały ją na długo w świetnej kondycji. Stosowałam go 2 razy w tygodniu i przyznam szczerze, że moja skóra ‘krzyczy’ z radości i prosi się o więcej 😉

This is my fave product, when it comes to smell! Real feast for my senses and nice impetus for my mind with some dose of inspiration… for cuisine stuff! Because belive me, that sometimes, even iin the shower I think about food 😀 and when this kind of smells come into play…there is no way to resiste from creating new combinations in the kitchen 😉

Principal use in skin protection of this scrub is boost microcirculation of blood and removing old skin, oiling and toning up body, also making softer and healing of irritation. Is my coincidence can prove it? Yes! This is one from not many peelings I was using. I was using it twice a week and I can truly admit that my skin ‘sreams out’ with a joy and asks for more 😉

NATURALNY BALSAM Z HYDROLATEM POMARAŃCZOWYM I OLEJEM Z PASSIFLORY
NATURAL LOTION WITH ORANGE HYDROLAT & PASSIFLORA OIL

Czy ja powiedziałam, że myślę o jedzeniu tylko pod prysznicem? 😉 Moje zmysły i ciało po używaniu tego balsamu reagowały podobnie jak na scrub. Połączenie tych komponentów również podbiło moje serce. Inne składniki, jakie zawiera to: ojej z rokitnika, oliwek, słodkich migdałów, jojoba, słonecznika, awokado i moreli; masło shea, betainę roślinną, hydrolat różany i pomarańczowy, witaminę E, ekstrat z jabłka i bioferment z bambusa. 
Jak powyżej, to kolejny kosmetyk warty uwagi. Na pewno jeśli chodzi o działanie na moją często przesuszoną skórę, a stosowanie go kilka razy w tygodniu może poskutkować tym, że po prostu mogłam zminimalizować balsamowanie się nim. Dlatego, że regularne dbanie i  odżywianie mojej skóry spowodowało jej odbudowę i powrót do ‘czasów świetności’ 😉

Did I say, I think about food only in the shower? 😉 My senses and body reacted similar like with scrub, after using this lotion. A combination of those components also reached my heart. Other ingredients are: seaberry, olive, sweet almonds, jojoba, sunflower, avocado and appricot oil’ shea butter, plant betaine, rose and orange hydrolat, vit. E, apple extract and bamboo bioferment.
Like above, this is another cosmetic worth of attention. For sure, when it comes to medicine on my dry sometimes skin and using it regularly few days a week, can take effects – which are mitigation of covering myself with any lotion. That’s why regular caring and nutrition of my skin caused its reconstruction and coming back to ‘halcyon days’ 😉

BIOLAVEN ORGANIC 

Kolejna polska firma, która z powodzeniem wydała na świat linię kosmetyków naturalnych i wegańskich. Ich bazą jest olej z pestek winogron i olejek lawendowy. Te składniki mają zapewnić nawilżenie i regenerację, a przy tym znów pobudzić zmysły. Osobiście jestem zakochana w tym połączeniu zapachowym. Mają działanie przeciwrodnikowe, hamujące procesy starzenia… To chyba dobry znak, ze zaczęłam ich używać od niedawna 😉 
Trochę więcej o lawendzie – jest odkryte właściwości, to działanie odprężające, antyseptyczne i łagodzące. Natomiast winogrona świetnie wzmacniają stan skóry i działają łagodząco na zmarszczki. Wśród oferty tej firmy znajdziecie również inne kosmetyki, na bazie tej kompozycji zapachów. Ja wybrała na początekkremy i żel myjący do twarzy.

Another polish company, which succesfully gave birth into the world natural and vegan cosmetics. Their base is grape seed oil and lavender oil. These ingredients should provide hydrate and regeneration and at this occasion awaken your senses. Personally I am in love with combination of smells. They have inflamatory and anti aging properties… I guess this is a good sign I started to use them 😉
A bit more about lavender – its discovered properties can give a relaxation and antiseptic functioning. Whereas grapes are great to improove a condition of our skin in general and they are antiaging. In this company offer You can find also other cosmetics, based with this flavour composition. I chose creams and washing gel for the beginning.

KREMY NA DZIEŃ I NA NOC ORAZ ŻEL MYJĄCY
DAY & NIGHT CREAMS AND WASHING GEL

Najbardziej problematyczną partią skóry, jest ta na naszej twarzy. Jeśli mając problemy z jej kondycją, po pierwsze powinno się zadbać o prawidłowe nawilżenie i odżywianie od środka. Odpowiednia ilość wody liczona w litrach oraz naturalne, pełne wartości odżywczych pożywienie. Jednak nie koniec pielęgnacji. Bardzo ważnym krokiem jest oczyszczanie i nawilżanie od zewnątrz.
Do tej pory miałam problemy ze skórą twarzy, a mając skórę mieszany typ, trudno było mi znaleźć odpowiednie kosmetyki. Regularne mycie i nawilżanie, dzięki kosmetykom z tej linii pozwoliło mi na zminimalizowanie problemów z tłustą i czasem przesuszoną skórą. To kremy, które nie są klejące i ciężkie, a do tego pięknie pachną!
Poza tym, że moje odżywianie jest naprawdę na wysokim poziomie, nie zrezygnuję z używania tej linii kosmetyków i z całym sercem mogę je polecić!

The most problematic part of skin is that on our face. If You have problems with its condition, first of all You should take care of right hydration and nutrition from your inside. The right quantity of water, caunted in litres and natural, full of valuable nutrients. However this is not the end of You skin protection. A very important step is purifying and hydration from the outside.
I have had a problems with my face skin until now, and it was hard to find the best cosmetics with a different skin. Regular washing and hydration, thank’s to those cosmetics let me to minimalize problems with oily and sometimes dry skin. These creams  are not sticky and heavy and smells beautifully!
Besides my nutrition is in a really high level I didn’t resign from using this cosmetics line and I can truly reccomend them!